MARCIN TELLER

Do pokazania zawartości strony niezbędny jest odtwarzacz Adobe Flash.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash

MARCIN TELLER

W stacji robię... to co chcę. Głównie mówię, ale umiem też czytać i pisać. Hmm, to lepiej niż 1/3 naszych polityków. Do pracy przychodzę trzeźwy, wykąpany  i znając tekst – co stawia mnie wyżej niż połowę polskich celebrytów. Nie lubię być pytany, wolę pytać. Najbardziej Elizę Michalik, z którą prowadzę program „Gilotyna”. Pół życia przepracowałem w mediach, popełniając scenariusze i teksty wszelakie, dla wszystkich - od Szymona Majewskiego, przez Krzysztofa Rutkowskiego, po Boga Ojca Wszechmogącego (to ja wymyśliłem „na początku było brzydkie słowo”, które to zdanie później nieco ocenzurowano). Raz zagrałem w filmie. I boję się, że znowu to zrobię.