Szczury opanowały Gdańsk

Nie dają usiąść na ławkach, straszą dzieci, a po odcięciu drogi ucieczki... gryzą . Szczury opanowały handlowe centrum
Gdańska, zamieniając chodniki w swój luksusowy apartament.

Gryzonie narzekać nie mogą. W opanowanym przez szkodniki kawałku miasta mają zabytkową fontannę ze świeżą wodą. Są też
kwiatowe rabatki służące za schronienie i ławki do wygrzewania na słońcu. W brudzie i odchodach brakuje miejsca dla ludzi.

Sanepid po kontroli nakazał gdańskiemu zarządowi dróg i zieleni uporanie się z problemem szczurów i gołębi oraz umycie całego skweru. Problem w tym, że jedorazowa akcja w niczym nie pomoże. Jak mówią hodowcy rasowych szczurów bardzo ciężko wygrać z biologią gryzoni, które rozmnażają się sposób praktycznie uniemożliwiający ich wytępienie.