Stołeczna policja ma nowe auta

Stołeczna policja ma nowe auta
PAP/Tomasz Gzell

W uroczystości na placu Zamkowym, oprócz prezydent stolicy, wzięli udział m.in. komendant główny policji gen. insp. Marek Działoszyński i komendant stołeczny policji insp. Michał Domaradzki.

Szef stołecznej policji powiedział, że połowa nowych radiowozów trafi do Wydziału Ruchu Drogowego. "Ten wydział został gruntownie przebudowany i powiększony. Stąd zapotrzebowanie na coraz większą liczbę sprzętu transportowego. Staramy się, aby jak najwięcej policjantów dbało o nasze bezpieczeństwo na drogach" - mówił Domaradzki.

Pozostałych 16 aut będzie wykorzystywanych podczas wyjazdów interwencyjnych i służby patrolowej.

Nowe radiowozy marki Kia Cee'd wybrano w wyniku przetargu; ich zakup sfinansowano ze środków Warszawy i Komendy Głównej Policji.

Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że w latach 2007-2014 miasto dofinansowało policję kwotą ponad 131 mln złotych. "Z funduszy miejskich zakupione zostały 232 pojazdy, które są wykorzystywane w codziennej służbie. Policja korzysta m.in. z 200 radiowozów, dwóch mobilnych posterunków policji zakupionych przed Euro 2012, trzech ambulansów techniki kryminalistycznej. Ponadto w latach 2010-2011 przekazaliśmy policji 19 koni i sześć psów służbowych" - powiedział Gronkiewicz-Waltz.

Domaradzki zaznaczył, że tabor warszawskiej policji jest sukcesywnie wymieniany. "Najstarsze radiowozy mają kilka lat, wyłączamy z eksploatacji najstarsze auta, w ich miejsce wprowadzamy nowe. Obecnie mamy przeszło 1700 radiowozów" - powiedział dziennikarzom komendant stołeczny policji.

Nowe radiowozy wyposażone są w podstawowe systemy bezpieczeństwa takie jak kontrola trakcji i ABS. Nie zabrakło klimatyzacji. Jak powiedział Domaradzki, na ich pokładzie nie ma wideorejestratorów, ponieważ są to pojazdy do zwykłej służby patrolowej.

W środę ogłoszono też laureatów konkursu "Dzielnicowy roku". Pierwsze miejsce zajął mł. asp. Dominik Sękala z Wydziału Prewencji Komendy Rejonowej Policji Warszawa V.

(PAP)