Duda do prezydenta: członkowie PKW powinni zostać odwołani

W związku z problemami z podaniem ostatecznych wyników wyborów samorządowych prezydent Komorowski spotka się w środę przed południem z prezesami Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego - czyli organów wskazujących kandydatów do składu PKW.

Na porannym briefingu prasowym Duda powiedział, że PKW nie jest w stanie ogłosić wyników niedzielnych wyborów samorządowych, ponieważ system informatyczny do obsługi tych wyborów, który Komisja zamówiła, kompletnie nie działa. Według niego obecna sytuacja jest "tragiczna i podważa wiarygodność niestety nie tylko Państwowej Komisji Wyborczej, ale podważa także wiarygodność państwa polskiego i niestety demokracji, która - bardzo byśmy chcieli - żeby w naszym kraju była".

Nawiązując do środowego spotkania Bronisława Komorowskiego z prezesami TK, SN i NSA, Duda powiedział, że kompetencją prezesów tych instytucji jest wystąpienie o odwołanie członków PKW, którego to odwołania dokonuje na ich wniosek prezydent.

"W związku z zaistniałą sytuacją - nie pierwszą, jaka ma miejsce jeśli chodzi o Państwową Komisję Wyborcza, sytuacją, która podważa, i słyszymy już takie głosy w mediach, w ogóle rzetelność tych wyborów i faktycznie możliwość uznania ich wyniku - zwracam się do pana prezydenta - bo mam nadzieję, że to nie są ostatnie wybory, które są przeprowadzane w Polsce, o to by zwrócił się do panów prezesów, aby wystąpili z wnioskami o odwołanie obecnych członków PKW, po to, aby można było powołać nowe osoby" - powiedział Duda.

Dodał, że "tu jest potrzebna zdecydowana zmiana i tu jest potrzebne zdecydowane działania ze strony prezydenta RP". Duda zaznaczył, że zgodnie z konstytucją, to właśnie prezydent jest gwarantem ciągłości władzy państwowej, a każde wybory mają służyć właśnie ciągłości władzy.

"Nie może być sytuacji, by głowa państwa obojętnie, czy w jakiś fasadowy sposób, poprzez tylko i wyłącznie fasadowe spotkania, przechodziła nad tak istotną kwestia do porządku dziennego" - powiedział polityk PiS.

Według kodeksu wyborczego wygaśnięcie członkostwa w Państwowej Komisji Wyborczej następuje m.in. w przypadku zrzeczenia się członkostwa, śmierci, ukończenia 70 lat przez członka komisji będącego sędzią w stanie spoczynku. Członka PKW może też odwołać prezydent "na uzasadniony wniosek prezesa, który wskazał sędziego jako członka Komisji".

W skład PKW wchodzi trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wskazanych przez prezesa Trybunału, trzech sędziów Sądu Najwyższego, wskazanych przez pierwszego prezesa tego sądu, trzech sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazanych przez prezesa NSA.

Obecnie w skład PKW wchodzą: przewodniczący Stefan Jaworski - sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku; jego zastępcy - Andrzej Kisielewicz - sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Stanisław Kosmal - sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, a także członkowie: Bogusław Dauter - sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, Maria Aleksandra Grzelka - sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, Andrzej Mączyński - sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, Janusz Niemcewicz - sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, Antoni Włodzimierz Ryms - sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, Stanisław Zabłocki - sędzia Sądu Najwyższego.

(PAP)