PKW wznowiła liczenie głosów

PKW wznowiła liczenie głosów
PAP/Radek Pietruszka

Nie ma jeszcze informacji, kiedy mogłyby zostać podane oficjalne końcowe wyniki wyborów samorządowych - poinformowała wcześniej Maria Kołtunowska z Biura Prasowego PKW.

Pomieszczenia były sprawdzane pod względem bezpieczeństwa, po wtargnięciu do budynku kilkudziesięciu osób. PKW zawiesiła swoje prace w czwartek wieczorem, po tym, jak do studia wyborczego PKW wdarła się grupa protestujących. Policja usunęła kilkanaście osób z budynku, zatrzymała 12 osób, m.in. obsługującego pracę PKW tego wieczoru fotoreportera PAP.

Nocna przerwa nie wpłynęła na przyjmowanie protokołów z terenu - które stale napływały - zapewniła Kołtunowska. Pracowały też terytorialne komisje wyborcze, które kontynuowały ustalanie wyników wyborów.

W piątek wejścia do siedziby PKW strzeże policja. Wprowadzono akredytacje dla przedstawicieli prasy, którzy chcą obsługiwać prace komisji. Dotychczas do wejścia do budynku Kancelarii Prezydenta przy ul. Wiejskiej, gdzie mieści się Krajowe Biuro Wyborcze, wystarczała legitymacja prasowa.

PKW w czwartek późnym wieczorem zdecydowała o przerwaniu prac po tym, jak grupa protestujących zajęła salę konferencyjną, gdzie zorganizowano studio wyborcze. Protestujący chcieli natychmiastowej dymisji członków PKW w związku z przedłużającym się obliczaniem wyników wyborów samorządowych.

Około północy policja wyprowadziła tę grupę osób z siedziby PKW, zatrzymanych zostało 12 osób, kolejne osiem dostało wezwania do stawienia się w jednostkach policji na przesłuchanie w charakterze świadka.

W czwartkowej uchwale o przerwaniu prac PKW poinformowano, że decyzja taka zapadła w związku z zagrożeniem dla bezpieczeństwa prac komisji i dokumentacji wyborczej. "W związku z wtargnięciem dużej grupy osób do pomieszczeń Kancelarii Prezydenta RP - zajmowanych na potrzeby Państwowej Komisji Wyborczej związane z ustaleniem wyników wyborów - stwarzającym zagrożenie dla bezpieczeństwa pracy PKW, pracowników KBW i dokumentacji wyborczej, Państwowa Komisja Wyborcza postanawia przerwać pracę do czasu usunięcia tego zagrożenia" - podano w uchwale podpisanej przez przewodniczącego PKW Stefana Jaworskiego.

W czwartek wieczorem przed siedzibą PKW zorganizowano protest pod hasłem "Stop manipulacjom wyborczym" z udziałem m.in działaczy Ruchu Narodowego, Kongresu Nowej Prawicy i stowarzyszenia Solidarni 2010. Część protestujących weszła do budynku, do sali konferencyjnej PKW.

(PAP)