Tusk: Europa potrzebuje sukcesu w tych trudnych czasach

Na spotkaniu z pracownikami Rady UE Tusk podkreślił, że to ważny dzień dla niego, i przyznał, że jest trochę zdenerwowany, ale to minie.

"To wielkie wyzwanie" - powiedział.

Podziękował swemu poprzednikowi Hermanowi Van Rompuyowi, podkreślając, że podziwiał sposób, a jaki jego poprzednik kierował Radą Europejską.

Z kolei Van Rompuy podkreślił, że przewodnictwo w Radzie Europejskiej obejmuje człowiek z kraju, który 25 lat temu było oddzielone od UE żelazną kurtyną. "Jestem przekonany, że Rada Europejska jest w dobrych rękach. Mówił o wyzwaniach dla bezpieczeństwa i dla gospodarki.

"Donald Tusk to syn wielkiego polskiego narodu i od dziś zostanie ojcem naszej wspaniałej Unii" - powiedział.

(PAP)