Tusk już dzwonił do Obamy

Tusk już dzwonił do Obamy
PAP/EPA

"To, że rozmowa telefoniczna odbyła w moim pierwszym dniu urzędowania podkreśla, jak wielką wagę przywiązuję do naszych relacji z USA" - oświadczył Tusk, cytowany w komunikacie prasowym. Jak dodał, od amerykańskiego prezydenta usłyszał, że również zależy mu na transatlantyckich więziach.

Tematem rozmowy były negocjacje na temat umowy o partnerstwie handlowym i inwestycyjnym (TTIP). Jak wskazał Tusk, TTIP nie dotyczy tylko wolnego handlu, ale jest "wyrazem naszego geopolitycznego partnerstwa". "Uzgodniliśmy wzmocnienie wysiłków na rzecz osiągnięcia porozumienia" - poinformował szef Rady Europejskiej.

Dodał, że naświetlił też Obamie prowadzoną w UE dyskusję na temat planu pobudzenia inwestycji. Plan taki zaproponował w zeszłym tygodniu szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Zakłada on pobudzenie inwestycji wartych 315 mld euro.

Tusk i Obama potwierdzili też wspólne stanowisko w sprawie konfliktu ukraińskiego. "Podzielamy zaniepokojenie z powodu kryzysu na Ukrainie i zgadzamy się co do tego, jak ważne jest, by Rosja wycofała się ze wschodniej Ukrainy, zaprzestała wysyłania żołnierzy i sprzętu, aby umożliwić skuteczną kontrolę granicy i pozwolić OBWE na wykonywanie jej misji. Wszyscy zakładnicy powinni zostać uwolnieni" - oświadczył Tusk.

"UE i Stany Zjednoczone wciąż blisko współpracują (w tej sprawie), w tym jeśli chodzi o sankcje jak i wsparcie finansowe dla Ukrainy" - poinformował.

Tematem rozmowy było też wzmocnienie współpracy między UE a NATO. Obama miał też podziękować Unii za obietnicę przeznaczenia 1 mld euro na walkę z epidemią eboli.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)