Kopacz na Barbórkę obiecuje uzdrowienie górnictwa

Kopacz na Barbórkę obiecuje uzdrowienie górnictwa
PAP/Andrzej Grygiel

"Sytuacja w polskim górnictwie jest trudna, ale jedno chcę wam obiecać, podjęłam się - jako premier - tę trudną sytuację (w polskim górnictwie) uzdrowić, ale dzisiaj jest również ten czas, kiedy was muszę prosić o pomoc. Żebyśmy uzdrowili tę trudną sytuację, musimy to zrobić razem" - powiedziała szefowa rządu.

Jak oceniła, szczera rozmowa i dobry dialog na argumenty, pozwoli rozwiązać najtrudniejsze problemy. "Głęboko w to wierzę" - podkreśliła.

"Wiem, z jaką powagą i szacunkiem, traktujecie dzisiejsze święto - Dzień Świętej Barbary, można powiedzieć, że nie tyle je obchodzicie, co je przeżywacie" - zaznaczyła Kopacz. Jak dodała, górnicze święto - właśnie dzięki górnikom - ciągle zachowuje swój głęboki sens.

Premier oceniła też, że górnicy, kiedy zjeżdżają pod ziemię, do ciężkiej pracy, robią to "z wielkim oddaniem".

"Barbórka jest nie tylko waszym wyjątkowym świętem, to jest również okazja dla wszystkich tych, którzy w tym kraju żyją, aby powiedzieć, jak wiele zawdzięczamy pracy górniczej. Wasz zawód i wasza praca mają szczególny charakter" - przekonywała szefowa rządu.

Barbórka to w górnictwie dzień wolny od pracy. Górnicy uczestniczą w mszach, akademiach barbórkowych, popularne są też biesiady zwane karczmami piwnymi. Z okazji Barbórki podczas okolicznościowych akademii wręczane są odznaczenia, spotykają się jubilaci i emeryci górniczy.

W tym roku radość świętowania zakłóca trudna sytuacja branży, która przynosi dziś olbrzymie straty. Jeszcze trzy lata temu spółki węglowe chwaliły się wielomilionowymi zyskami; teraz jest tak źle, że znów mówi się o likwidacji kopalń. Zmuszone do oszczędności spółki węglowe zamierzają ograniczyć górnicze przywileje, przeciwko czemu protestują związkowcy. (PAP)