Jest zarzut dla sprawcy wypadku tramwajowego w Poznaniu

Jest zarzut dla sprawcy wypadku tramwajowego w Poznaniu
PAP/Jakub Kaczmarczyk

Według informacji policji, motorniczy po wypadku miał 0,82 promila alkoholu w organizmie.

Jak powiedział w piątek PAP prokurator Jacek Derda, mężczyźnie grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. "Przyznał się, złożył wyjaśnienia. Potwierdził, że dnia poprzedniego jak i rano w dniu zdarzenia spożywał alkohol, a pracę rozpoczął o godz. 14" - dodał Derda.

Prokuratura ze względu na obawy matactwa i wysoką karę wystąpiła do sądu o tymczasowy areszt na trzy miesiące.

W czwartek w okolicy przystanku "Polanka" tramwaj prowadzony przez pracownika warsztatu MPK wjechał w pojazd linii numer 17, którym jechali pasażerowie. W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało 20 osób.

Pracownik warsztatu miał uprawnienia do prowadzenia pojazdów szynowych bez pasażerów. W poznańskiej firmie motorniczowie i kierowcy autobusów wożący pasażerów przechodzą codziennie rutynowe kontrole trzeźwości. Po wypadku MPK Poznań podjęło decyzję o objęciu badaniami również pracowników technicznych. Zarządzenie weszło w życie w piątek.(PAP)