Łazik Curiosity wykrył metan na Marsie

Łazik Curiosity wykrył metan na Marsie
PAP/EPA/NASA/JPL-Caltech/MSSS/HANDOUT

Curiosity, który od sierpnia 2012 r. prowadzi badania wewnątrz liczącego 154 km średnicy krateru Gale, wykrył powtarzające się cyklicznie emisje metanu do atmosfery. W warunkach ziemskich metan jest w 95 proc. pochodzenia organicznego i związany jest ściśle z cyklem życiowym roślin i zwierząt. Ponownie więc powstaje kwestia czy na Marsie, teraz lub w zamierzchłej przeszłości, istniało życie.

Uczeni zastrzegają jednak, że metan na Marsie może pochodzić również z procesów geochemicznych, lub z całkiem innych nieznanych dotychczas źródeł.

"Dokonaliśmy wielkiego odkrycia. Znaleźliśmy substancje organiczne na Marsie" - powiedział na transmitowanej w internecie konferencji prasowej John Grotzinger z California Institute of Technology (CalTech) w Pasadenie. "Istnieje możliwość, że substancje te pochodzą od organizmów żywych. Musimy po prostu brać uwagę taką możliwość" - dodał.

"Te okresowe znaczne wzrosty zawartości metanu w atmosferze - szybki wzrost a później spadek - wskazują, że ich źródło musi być stosunkowo niewielkie" - przypuszcza Sushil Atreya z uniwersytetu stanu Michigan, który wchodzi w skład projektu Curiosity. "Może być wiele takich źródeł, biologicznych i niebiologicznych, takich jak np. reakcje zachodzące między wodą i skałami" - dodał.

Curiosity prowadził badania zawartości metanu w atmosferze Marsa przez 20 miesięcy od listopada 2013 r. przy pomocy spektrometru i laboratorium pokładowego SAM (Sample Analysis on Mars).

Ponadto w trakcie podróży do wznoszącej się na środku krateru góry  Sharp o wysokości prawie 5 km, łazik wykrył na skałach wyraźne ślady erozji wodnej, osady charakterystyczne dla pozostawionych przez płynącą wodę i molekuły organiczne podczas próbnych odwiertów w skałach. Ich pochodzenia dotychczas nie ustalono.

Już wcześniej naukowcy opublikowali wyniki badań, z których wynika, że w zamierzchłej przeszłości krater był w całości wypełniony wodą. Zawarte w niej osady utworzyły w ciągu milionów lat górę Sharp. Łazik zmierza w kierunku jej podnóża aby dokładniej zbadać jej budowę.

Misja Curiosity, największego i dysponującego najnowocześniejszą aparaturą badawczą z dotychczasowych łazików marsjańskich, potrwa co najmniej do 2020 r.  

Wyniki ostatnich badań opublikowano w najnowszym numerze czasopisma "Science" a oficjalnie zostaną zaprezentowane na dorocznej konferencji Amerykańskiej Unii Geofizycznej w San Francisco, która odbędzie się w tym tygodniu.

(PAP)