Kopacz na Ukrainie - obiecuje dużą pomoc

Ewa Kopacz i Arsenij Jaceniuk przeprowadzili tego dnia konsultacje międzyrządowe, które poprzedziły rozmowy szefów poszczególnych ministerstw obu państw. Była to pierwsza wizyta szefa polskiego rządu od czasu powołania nowego, proeuropejskiego rządu na Ukrainie.

"Ze mną przyjechali ministrowie konstytucyjni, ci którzy dzisiaj (…) rozmawiali ze swoimi odpowiednikami i omówili bardzo konkretne projekty współpracy" - mówiła polska premier. Oceniła, że ta formuła jest "podniesieniem naszych strategicznych relacji na zdecydowanie wyższy poziom".

Kopacz zaznaczyła, że takie konsultacje mają służyć rozwijaniu dwustronnej współpracy i pomocy Ukrainie w jej dążeniu do przeprowadzenia reform i integracji z UE.

O uruchomieniu przez Polskę programu kredytowego, w wysokości do 100 mln euro w ciągu 10 lat, poinformował premier Jaceniuk. Podkreślił on bardzo wysoki stopień relacji dwustronnych. "Wiele na szczeblu UE zależy od pozycji naszych oddanych partnerów z Polski. Wsparcie Polski to nie tylko zagraniczno-polityczne wsparcie Ukrainy, ale też finansowe wsparcie Ukrainy" - powiedział.

Ocenił, że polski kredyt będzie konkretnym wsparciem dla małego i średniego biznesu na Ukrainie, a w efekcie ogromnym wsparciem dla całej gospodarki. Wcześniej komunikat w tej sprawie wydała administracja prezydenta Petra Poroszenki; informowano, że Kijów może wykorzystać to wsparcie na projekty odbudowy Donbasu i reformy.

Jaceniuk podkreślił także po spotkaniu z Kopacz, że Europa mówi jednym głosem w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę. "Ukraina walczy nie tylko o swoje bezpieczeństwo, ale o pokój i bezpieczeństwo całej Europy" - zaznaczył.

Premier Kopacz potwierdziła deklaracje w sprawie pomocy dla Ukrainy. Jak zaznaczyła, dla władz w Kijowie liczy się nie tylko jej finansowy aspekt. "Wiemy, jak wielką wagę rząd ukraiński przywiązuje do reform" - mówiła.

Zapewniła, że Polska chce się podzielić swoim doświadczeniem zarówno w reformach samorządowej i deregulacyjnej, jak i w obszarze działań antykorupcyjnych i ustanowienia instytucji kontrolnych. Zwróciła uwagę, że w wizycie na Ukrainie nie bez powodu towarzyszą jej prezes NIK i szef CBA. Kopacz poinformowała, że podjęła decyzję o powołaniu pełnomocnika rządu ds. koordynacji działań wspierających reformy na Ukrainie. Dzięki temu nasza pomoc będzie zdecydowanie skuteczniejsza - zaznaczyła.

Szef ukraińskiego rządu powiadomił po rozmowach, że między ukraińską firmą Naftohaz i polską Gaz-System została podpisana umowa dotycząca budowy interkonektora, który pozwoli transportować na Ukrainę gaz z terminalu LNG w Świnoujściu.

"Chcę podkreślić, że chodzi tutaj nie o rewers rosyjskiego gazu, lecz o dostawę gazu z terminali LNG w Świnoujściu i Kłajpedzie" - mówił Jaceniuk podczas wspólnej konferencji prasowej. Dodał, że interkonektor umożliwi rocznie dostawę 10 mld metrów sześciennych gazu na Ukrainę.

Jaceniuk zaznaczył, że we współpracy dwustronnej szczególne znaczenie ma wymiana transgraniczna. Chodzi o ustawę o małym ruchu granicznym, z której korzysta po 150 tysięcy obywateli Polski i Ukrainy. "Możemy zwiększyć liczbę tych obywateli prawie do miliona" - wskazał.

Zapowiedział także konsultacje na temat technicznej modernizacji ukraińskich elektrowni, aby mogły one wykorzystywać wszystkie rodzaje węgla, w tym węgiel dostarczany z Polski. Wyjaśnił, że Ukraina nie ma obecnie możliwości otrzymywania własnego węgla, który znajduje się na terenach opanowanych przez separatystów. Jaceniuk uściślił, że elektrownie na Ukrainie mogą obecnie wykorzystywać tylko węgiel specjalnych rodzajów.

Dodał, że właśnie na modernizację elektrowni na Ukrainie może zostać przeznaczona "pewna część kredytu", którego Polska udzieli Ukrainie.

Do kwestii tej odniósł się wieczorem na antenie Polsat News minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. Powiedział, że pełnomocnik rządu odpowiedzialny za górnictwo węgla kamiennego w Polsce Wojciech Kowalczyk "w jak najszybszym czasie" ma spotkać się z ministrem ds. energii Ukrainy i uzgadniać możliwości sprzedaży polskiego węgla na Ukrainę. "To jest bardzo dobra informacja, bo potrzebujemy szerszych i większych rynków zbytu" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Szefowa polskiego rządu podkreśliła, że - mimo wagi inwestycji gospodarczych - "najważniejsze są inwestycje w przyszłość naszych społeczeństw". "W rozmowach z panem premierem uzgodniliśmy, że będziemy dążyć do wzmocnienia więzi między naszymi narodami, zwłaszcza w młodym pokoleniu. Powołamy w przyszłości Polsko-Ukraińską Radę Wymiany Młodzieży, o co zabiegałam jeszcze będąc marszałkiem polskiego parlamentu" - powiedziała Kopacz.

Oceniła, że wymiana młodzieży to najlepsza inwestycja. "Przedstawiliśmy również naszym partnerom ukraińskim rozszerzony program stypendialny. Rozszerzamy naszą ofertę o wsparcie stypendialne dla ok. 500 studentów w roku 2015" - dodała polska premier.

Premier Kopacz towarzyszył w Kijowie m.in. szef resortu finansów Mateusz Szczurek. Podpisał on z ukraińską minister finansów Natalią Jaresko dokumenty, które mają pogłębić współpracę między ministerstwami oraz służbami celnymi i podatkowymi. Chodzi o zacieśnienie współpracy w obszarach: systemu finansów publicznych, formułowania i realizacji polityki finansowej i budżetowej, walki z korupcją, praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu oraz poboru podatków i ceł.

Wraz z szefową rządu na Ukrainie składała wizytę minister kultury Małgorzata Omilanowska. Ustaliła ona m.in. ze swym ukraińskim odpowiednikiem Wiaczesławem Kyryłenką, że w 2015 r. odbędzie się w Polsce kolejne posiedzenie Międzyrządowej Komisji Polsko-Ukraińskiej ds. ochrony i zwrotu dóbr kultury utraconych i bezprawnie przemieszczonych podczas II wojny światowej.

Z Kijowa Jarosław Junko i Marcin Gietka (PAP)