Pieskow: Rosja nie obiecywała uwolnienia ukraińskiej pilotki

Przywódcy Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec pozostają w kontakcie w związku z konfliktem na wschodzie Ukrainy. Władze na Kremlu oczekują, iż w ciągu najbliższych dni uzgodniona zostanie ich rozmowa telefoniczna - powiedział Pieskow.

Dodał, że Moskwa oczekuje, iż wszystkie punkty porozumienia w Mińsku zostaną wdrożone w życie. Pieskow zaznaczył, że ani kwestia antyrosyjskich sankcji, ani losu Krymu nie była podnoszona podczas rozmów normandzkiej czwórki 11 i 12 lutego w Mińsku - informuje agencja TASS.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydenci Francji, Ukrainy i Rosji, Francois Hollande, Petro Poroszenko i Władimir Putin po kilkunastu godzinach rozmów wynegocjowali w Mińsku porozumienie dotyczące uregulowania konfliktu w Donbasie, który trwa od kwietnia 2014 roku. Dokument został podpisany przez członków Grupy Kontaktowej OBWE-Ukraina-Rosja oraz przedstawicieli separatystów.

Porozumienie zakłada rozejm między siłami ukraińskimi a prorosyjskimi separatystami, który ma obowiązywać od północy z soboty na niedzielę czasu kijowskiego (godz. 23 w Polsce).

Na łamach dziennika "Kommiersant" Pieskow poinformował, że Rosja chciała "natychmiastowego rozejmu" na Ukrainie, a nie od 15 lutego, o co zabiegali separatyści. Jak dodał, rebelianci wskazywali, że trudno będzie "wdrożyć skuteczne zawieszenie broni" przed niedzielą. Separatyści "wyrazili swoje prośby, których należało wysłuchać" - powiedział rzecznik Kremla "Kommiersantowi".

Jak zaznaczył, prezydent Putin "poczynił znaczący wysiłek, żeby przekonać rebeliantów do podpisania dokumentu".

Uzgodniono też wycofanie ciężkiego uzbrojenia i powstanie strefy buforowej szerokości od 50 do 70 km; obie strony konfliktu mają opuścić tę strefę w ciągu 14 dni. Ponadto Ukraina powinna przeprowadzić reformę konstytucyjną, by zapewnić większe prawa ludności na wschodzie Ukrainy.

Uzgodniono również, że w ciągu 19 dni zwolnieni zostaną wszyscy jeńcy - oświadczył Poroszenko po rozmowach. Podkreślił, że ustalenia obejmują rychłe uwolnienie ukraińskiej pilotki Nadii Sawczenko. Przetrzymywana jest ona w Rosji w areszcie śledczym od lipca ub.r. Od 13 grudnia prowadzi strajk głodowy; jej prawnicy obawiają się, że może nie dożyć procesu. Rosyjski sąd przedłużył jej areszt do 13 maja.

Mińskie porozumienie zostało ostrożnie przyjęte przez przywódców krajów UE, a także przez USA. (PAP)