Śmierć na zlecenie?

W jednym z ostatnich wywiadów powiedział, że jego matka boi się, że Putin go zabije. Boris Niemcow miał prawo się obawiać o życie, bo był jednym z najbardziej zajadłych krytyków Kremla. Najprawdopodobniej za działalność opozycyjną zapłacił najwyższą możliwą cenę.