Premier Włoch na Ukrainie - trzeba przestrzegać porozumień

Premier Włoch na Ukrainie - trzeba przestrzegać porozumień
PAP/EPA

„Moja wizyta świadczy o solidarności w naszych relacjach z Ukrainą. Nasze wspólne wysiłki powinny być skierowane na wypełnianie mińskich porozumień” – powiedział po rozmowach z prezydentem Petrem Poroszenką w ukraińskiej stolicy.

Renzi podkreślił, że Ukraina znajduje się w trudnej sytuacji w związku działaniami wojennymi prowadzonymi w obwodach donieckim i ługańskim, zaznaczając, że jej partnerzy zagraniczni powinni ją w tych warunkach wspomagać.

„Jesteśmy zainteresowani powrotem pokoju na Ukrainie. Bez pokoju na Ukrainie nie będzie pokoju na świecie” – powiedział.

Włoski premier wyraził opinię, że cały świat powinien reagować na łamanie porozumień pokojowych z Mińska. „Europa nie może być na to obojętna i musi odpowiadać na to dynamicznie” – podkreślił.

Poroszenko oświadczył ze swej strony, że usłyszał od Renziego zapewnienie, że w razie eskalacji konfliktu z separatystami w Donbasie UE rozszerzy sankcje wobec winnych zaostrzania sytuacji w tym regionie.

„Otrzymaliśmy absolutnie jasne stanowisko, że jeśli agresja przeciwko Ukrainie nie zostanie zatrzymana, polityka sankcji będzie nasilana” – powiedział.

Ukraiński prezydent poinformował, że omówił z Renzim m.in. kwestię pomocy humanitarnej dla zniszczonego działaniami wojennymi Donbasu i podziękował władzom w Rzymie za wsparcie w tym zakresie.

Jednym z tematów spotkania była także ratyfikacja przez Włochy umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE. „Oczekujemy, że dojdzie do tego w najbliższym czasie, i sądzę, że będzie to kolejnym bardzo ważnym krokiem w rozwoju naszej współpracy” – powiedział Poroszenko.

Szef państwa ukraińskiego zaprosił również włoski biznes do inwestowania w jego kraju oraz zaapelował o udział w procesach prywatyzacyjnych.

Z Ukrainy Renzi uda się w środę wieczorem do Moskwy, gdzie w czwartek będzie rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)