Rozenek rezygnuje z funkcji w Twoim Ruchu

Rozenek rezygnuje z funkcji w Twoim Ruchu
PAP/Leszek Szymański

"W związku z niewyjaśnionymi nieprawidłowościami finansowymi składam rezygnację z funkcji rzecznika TR, członka zarządu oraz sztabu wyborczego" - napisał Rozenek w środę na Twitterze.

W rozmowie z PAP powiedział, że zrezygnował z funkcji sprawowanych dotychczas w partii z powodu audytu kancelarii Sejmu, który - jak powiedział poseł - "wykrył poważne nieprawidłowości, wynikające z niepłacenia składek ZUS dla pracowników klubu". Rozenek poinformował, że pozostaje w partii i w klubie i że pismo, w którym składa rezygnację z funkcji partyjnych, przekazał przewodniczącemu Twojego Ruchu Januszowi Palikotowi.

Z kolei biuro prasowe partii poinformowało PAP, że decyzją Palikota "nowym rzecznikiem partii i klubu Twój Ruch został Michał Kabaciński, a nowym wiceprzewodniczącym klubu poselskiego Jerzy Borkowski". Palikot, który kandyduje prezydenta, powiedział dziennikarzom, że powierzenie Kabacińskiemu funkcji rzecznika wynika z jego ogromnego zaangażowania w kampanię prezydencką.

"Jednocześnie w związku z doniesieniami medialnymi, które wywołują różne emocje w sprawie tego, czy mamy czy nie, zaległości wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zwróciłem się do ZUS w Warszawie o natychmiastowe rozliczenie konta klubu Twojego Ruchu" - poinformował Palikot. Zaznaczył, że według zapewnień jego służb finansowo-księgowych nie ma żadnych zaległości wobec ZUS dzisiaj czy w ostatnich dniach, choć - jak powiedział - "były oczywiście w okresach poprzednich opóźnienia w płatnościach spowodowane różnymi względami".

"A z drugiej strony, część doniesień medialnych powoduje, że koledzy reagują na to bardzo emocjonalnie" - powiedział Palikot. Dodał, że oczekuje, iż ZUS "w trybie natychmiastowym" udzieli odpowiedniej informacji. "Jeśli pokażą się jakieś dodatkowe jeszcze zobowiązania, natychmiast je uregulujemy" - powiedział szef TR.

Radio RMF FM informowało niedawno, że klub TR od początku kadencji miał nieprawidłowo rozliczać swoich pracowników; miało to dotyczyć m.in. zaniżania składek płaconych do ZUS za pracowników, ale przypadków całkowitego nierozliczania zatrudnionych. Według doniesień medialnych chodzi o kwotę prawie 200 tys. zł. O sprawie miał zawiadomić Zakład Ubezpieczeń Społecznych jeden z pracowników klubu, po czym ZUS wszczął kontrolę. Audyt - według doniesień medialnych - zarządzony został także przez szefa Kancelarii Sejmu. Później media donosiły też, że zostało zajęte konto klubu.

W wydanym 26 lutego oświadczeniu klubu TR napisano, że konto klubowe nie zostało zajęte. "Nie mamy żadnej wiedzy o tytule egzekucyjnym. Prowadzona przez ZUS kontrola ma się zakończyć w następnym tygodniu, a wewnętrzna kontrola sejmowa nie wykazała istotnych nieprawidłowości" - napisano w tym oświadczeniu klubu. (PAP)