7 lat dla księdza Wojciecha G.

Ma on też zapłacić zadośćuczynienie ośmiu pokrzywdzonym - w sumie 155 tys. Sąd zakazał też Wojciechowi G. zbliżania się do pokrzywdzonych oraz pracy z młodzieżą na okres 15 lat. Oskarżony nie został doprowadzony w środę do sądu, przebywa on w areszcie. Uzasadnienie wyroku utajniono.

Na pierwszej rozprawie w zeszłym tygodniu G. zapowiedział, że chce się dobrowolnie poddać karze 7 lat więzienia i zapłacić zadośćuczynienie pokrzywdzonym. Aby sąd mógł uwzględnić taki wniosek, okoliczności czynu i materiał dowodowy nie mogą budzić wątpliwości, że oskarżony popełnił zarzucane mu czyny. Warunkiem jest też brak sprzeciwu prokuratury i pokrzywdzonych; nie jest zaś nim brak formalnego przyznania się do winy przez oskarżonego, jak w tym przypadku.

(PAP)

 

Zobacz też:

Ksiądz pedofil posiedzi 7 lat

Ksiądz G. posiedzi do kwietnia

Ksiądz pedofil trafi za kratki

Ksiądz G. chce się poddać karze

Sremet rozmawiał z prokuratorem generalnym Dominikany

Biskupi przed sądem o molestowaniu w Koszalinie