Nagrodzili Chazana za "klauzulę sumienia"

Nagrodzili Chazana za klauzulę sumienia
PAP/Wojciech Pacewicz

Zarząd TN KUL uhonorował prof. Chazana jako uczonego i lekarza ginekologa-położnika, "którego działalność ukierunkowana jest na ochronę życia ludzkiego w okresie perinatalnym i na prorodzinną edukację społeczeństwa".

W laudacji ks. prof. Józef Krukowski przypomniał liczne publikacje Chazana, ale jak podkreślił, zarząd TN KUL przyznał profesorowi tę nagrodę przede wszystkim "za działalność na stanowisku dyrektora szpitala, w którym nie dokonywano aborcji" i za jego decyzję odmowy aborcji.

Ks. Krukowski przypomniał, że podstawą do stosowania klauzuli sumienia (na którą powołał się Chazan odmawiając aborcji) jest artykuł 53. Konstytucji RP, który każdemu człowiekowi zapewnia wolność sumienia w życiu prywatnymi publicznym. "To niezbywalne prawo człowieka wynikające z godności ludzkiej" - zaznaczył.

"Dlatego decyzja wymierzająca najwyższą kare dyscyplinarną (odwołanie Chazana ze stanowiska dyrektora szpitala - PAP) lekarzowi za to, że zgodnie z nakazem sumienia odmówił pozbawienia życia dziecka poczętego jest wysoce niegodziwa i niesprawiedliwa" - powiedział ks. Krukowski.

Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Artur Miziński, wystosował list do TN KUL. Wyraził w nim uznanie dla laureata, "który z odwagą wyraził protest przeciw zdehumanizowanym regulacjom prawnym oraz destrukcyjnym dla społeczeństwa i rodziny systemom instytucjonalnym, którym współcześnie usiłuje się podporządkować lekarzy w Polsce".

Prof. Chazan w swoim wystąpieniu podkreślał, że społeczeństwu potrzebni są lekarze sumienia, czyli tacy, którzy poważnie traktują swoje zawodowe powołanie i dla których "dobro pacjenta, jego ciała ale także duszy, jest najwyższym prawem".

Konflikt sumienia lekarzy, zdaniem Chazana, dotyczy najczęściej sytuacji działań "bez uzasadnienia medycznego" np. kiedy lekarze mają służyć ideologii, kontroli rozwoju demograficznego, "wytwarzaniu ludzi", aborcji.

Obecnie, w jego ocenie, preferowana jest postawa lekarza "neutralnego moralnie i religijnie", a jego funkcja redukowana do świadczenia płatnych usług, bez szczególnej relacji personalnej z pacjentem.

Chazan uważa też, że obowiązujący obecnie w prawie kształt klauzuli sumienia, zmuszający lekarza, który nie chce wykonać procedury godzącej w jego sumienie, do znalezienia innego lekarza, który go wyręczy, powoduje, że w ten sposób lekarz sam będzie uczestniczył w wykonaniu czynności, których nie akceptuje. "To jest niesprawiedliwe, źle sformułowane prawo, które zaprzecza samej idei klauzuli sumienia" - powiedział.

W kwietniu 2014 r. Chazan - powołując się na klauzulę sumienia - odmówił pacjentce wykonania w szpitalu aborcji, choć były do tego wskazania medyczne ze względu na wady płodu. Został potem odwołany przez władze Warszawy ze stanowiska dyrektora szpitala św. Rodziny.

Z raportu urzędu miasta wynikało, że działając jako dyrektor szpitala, a nie będąc lekarzem prowadzącym pacjentki, w świetle obowiązujących przepisów nie mógł powołać się na klauzulę sumienia, ponieważ ma ona charakter indywidualny. Nie wskazał też pacjentce - do czego był zobowiązany - innego lekarza lub placówki, gdzie można zabieg wykonać. Prof. Chazan przed sądem domaga się przywrócenia go na stanowiska dyrektora.

Nagroda im. księdza Idziego Radziszewskiego, pierwszego rektora KUL, przyznawana jest od 1974 r. Wśród jej laureatów są m.in. prof. Władysław Tatarkiewicz, prof. Stefan Swieżawski, prof. Mieczysław Krąpiec, prof. Anna Świderkówna, prof. Michał Heller, prof. Marek Safjan, abp prof. Józef Życiński.

Towarzystwo naukowe KUL powstało w 1934 r. Zrzesza ponad 700 członków, głównie pracowników naukowych tej i innych uczelni. Ma na celu wspieranie działalności naukowej KUL m.in. poprzez organizowanie sympozjów i wykładów oraz publikowanie dorobku naukowego.(PAP)