Francuska telewizja TV5 Monde ofiarą cyberataku

Francuska telewizja TV5 Monde ofiarą cyberataku
EPA/DOMINIC FAVRE

Na skutek ataku przerwane zostało nadawanie programu. Przestały działać także strony internetowe stacji.

"Robimy wszystko, by przywrócić normalną emisję programu" - poinformował dyrektor generalny TV5 Monde w nagraniu opublikowanym w serwisie YouTube. Yves Bigot powiedział AFP, że powrót do normalności może potrwać nawet kilka dni.

Na profilu i koncie francuskiej stacji na Facebooku i Twitterze oraz na jej stronie internetowej hakerom udało się zamieścić rzekome dane personalne francuskich żołnierzy biorących udział w operacjach przeciwko Państwu Islamskiemu.

Według AFP zamieścili oni także groźby pod adresem francuskich żołnierzy i ich rodzin: "Żołnierze, trzymajcie się z daleka od Państwa Islamskiego! Wykorzystajcie szansę, by ratować swoje rodziny!" "+Cyberkalifat+ będzie kontynuował swój +cyberdżihad+ przeciwko wrogom Państwa Islamskiego" - ostrzegli hakerzy.

Premier Francji Manuel Valls, na swym koncie na Twitterze, nazwał atak "będącą nie do zaakceptowania zniewagą dla wolności informacji i słowa". Zapewnił personel telewizji, że go wspiera. Minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve powiadomił na Twitterze, iż wraz z ministrami kultury i spraw zagranicznych odwiedzili biura TV5.

Francja jest członkiem międzynarodowej koalicji, która pod wodzą USA prowadzi operacje wojskowe przeciwko IS w Iraku i Syrii.

Materiały zamieszczone przez hakerów na kontach i profilach TV5 Monde na portalach społecznościowych zostały już usunięte. Strona internetowa telewizji jest zamknięta.

TV5 Monde nadaje głównie dla francuskojęzycznych odbiorców za granicą.

(PAP)