Merkel krytykuje Putina za broń dla Iranu

Merkel krytykuje Putina za broń dla Iranu
PAP/EPA

"Opowiadam się za tym, aby znosić sankcje w miarę możliwości w sposób skoordynowany" - powiedziała Merkel po spotkaniu z premierem Indii Narendrą Modim.

Jak podkreśliła kanclerz, fakt, iż przed Wielkanocą w Lozannie udało się osiągnąć umowę ramową, należy uznać za "ważny krok". Jej zdaniem trzeba teraz kontynuować rozmowy, aby dojść do "pełnej umowy". Decyzja Rosji nie oznacza, że rozmowy nie mogą być kontynuowane w dotychczasowym składzie "pięciu mocarstw plus Niemcy i Iran". "Ta praca jest przed nami; na niej trzeba się skoncentrować" - podkreśliła Merkel.

Modi ocenił pozytywnie przebieg negocjacji z Iranem. "Cieszę się, że rozmowy zakończyły się sukcesem. Będzie to miało wpływ na klimat bezpieczeństwa w całym regionie" - zaznaczył indyjski premier.

Prezydent Rosji podpisał w poniedziałek dekret, na mocy którego anulował zakaz dostarczenia Iranowi systemów obrony przeciwrakietowej S-300. Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że nie ma już konieczności utrzymywania dobrowolnego rosyjskiego embarga na przekazanie Iranowi rosyjskich systemów. Jego zdaniem system S-300 jest bronią wyłącznie defensywną.

Podpisany przez Putina dekret oznacza zniesienie zakazu wywozu systemów S-300 z Rosji do Iranu, transportowania ich tranzytem przez terytorium Federacji Rosyjskiej i przekazania tych systemów Iranowi poza terytorium Rosji (w tym przy wykorzystaniu okrętów i samolotów pod banderą rosyjską).

Ramowe porozumienie między Iranem i sześcioma mocarstwami zawarto 2 kwietnia w Lozannie.

Rosja - mimo obiekcji Stanów Zjednoczonych i Izraela - podpisała w 2007 roku wart 800 milionów dolarów kontrakt na dostarczenie Iranowi rosyjskiego systemu S-300. Kontrakt nie był jednak realizowany. Moskwa argumentowała, że podstawą decyzji o wstrzymaniu dostaw systemu były sankcje nałożone na Iran przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Zakaz przekazywania Teheranowi nowoczesnego uzbrojenia zawierała rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ z 2010 roku. (PAP)