Warszawa: więcej kamer na mostach

Warszawa: więcej kamer na mostach
PAP

Miasto instaluje na mostach kamery, żeby poprawić bezpieczeństwo mieszkańców w najbliższym otoczeniu przepraw - mówiła. Obecność kamer może przyczynić się do ochrony samych mostów, ale nie to jest powodem montowania kamer - wyjaśniała.

Gawor przedstawiła na czwartkowej sesji Rady Warszawy informację nt. stanu bezpieczeństwa w stolicy. Przypomniała w rozmowie z dziennikarzami, że obecnie w Warszawie na czterech mostach jest system monitoringu. Są to most Śląsko-Dąbrowski, Gdański, Poniatowskiego i Świętokrzyski. Miejsca, gdzie instalowane są kamery są wskazywane w oparciu o statystykę policyjną.

"Na mostach instalowaliśmy kamery na potrzeby komisariatu rzecznego, ponieważ interesowało nas nadbrzeże Wisły i przeprawa przez Wisłę, jeżeli dochodzi do kolizji na moście, możemy zobaczyć, co tam się wydarzyło" - powiedziała Gawor.

Dodała, że w tym roku przewiduje zainstalowanie kamer, z takim samym przeznaczeniem, na trzech kolejnych mostach. "Myślę, że na Moście Łazienkowskim - chcemy wejść w porozumienie z firmą, która będzie odbudowywała most, żeby móc przeprowadzić światłowód oraz na moście Grota-Roweckiego i Siekierkowskim" - powiedziała Gawor.

Kamery są elementem służącym poprawie bezpieczeństwa w rejonie - wyjaśniła. "Monitoring na mostach może służyć do ochrony samego obiektu, ale on nie jest w 100 proc. skuteczny" - podkreśliła Gawor. Oceniła, że aby wzmocnić ochronę, zarządca obiektu lub właściciel infrastruktury, biegnącej pod mostem, mógłby zainstalować np. detektor pożaru albo kamerę z podczerwienią.

Zaznaczyła, że mosty w Warszawie nie należą do infrastruktury krytycznej. "To, co należy do infrastruktury krytycznej, jest na niejawnej liście, mosty w Warszawie nie należą do takiej infrastruktury, aczkolwiek są bardzo ważnymi obiektami dla funkcjonowania miasta" - powiedziała.

14 lutego doszło do pożaru Mostu Łazienkowskiego. Został ugaszony po 12 godzinach. Obecnie most jest wyłączony z ruchu, co powoduje utrudnienia komunikacyjne w stolicy. Uszkodzenia mostu okazały się na tyle poważne, że zdecydowano się na wymianę jego konstrukcji. W sprawie pożaru śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Śledczy przyjmują różne hipotezy, także tę o celowym podpaleniu. (PAP)