Most Łazienkowski: przygotowania do rozpoczęcia właściwych prac

Most Łazienkowski: przygotowania do rozpoczęcia właściwych prac
fot. PAP

Remont przeprawy wykonuje firma Bilfinger Infrastructure i Przedsiębiorstwo Usług Technicznych "Intercor". W piątek na terenie mostu wykonawcy przedstawili informacje z przebiegu prac. Dyrektor techniczny oddziału mostowego Krzysztof Laskowski powiedział, że do tej pory wykonywane były głównie prace rozbiórkowe, takie jak usuwanie asfaltu i wycinanie wsporników mostu głównego. Wykonawca przygotowuje się także do rozpoczęcia prac właściwych. W tym celu przygotowuje podpory tymczasowe, na które zostaną opuszczone fragmenty starej konstrukcji.

Zgodnie z umową, most ma być przejezdny do 31 października br. Do końca roku mają być wybudowane elementy służące do przeprowadzenia np. przewodów telekomunikacyjnych, a całość odbudowy mostu ma się zakończyć do 30 września 2016 r. Przy okazji remontu mostu ma na nim powstać w przyszłym roku ścieżka rowerowa. Jej wykonanie będzie objęte oddzielnym przetargiem.

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz była pytana przez dziennikarzy, czy uda się dotrzymać terminu uzyskania przejezdności mostu. "Mam nadzieję, że jest to termin realny" - powiedziała.

Dodała, że po pożarze Mostu Łazienkowskiego zwiększona jest liczba ponadnormatywnych patroli policji, a straż miejska ma zwracać uwagę na zagrożenie pożarami przy stołecznych mostach. Jednoczenie zwróciła się do mieszkańców, by w razie zauważenia jakiegoś niepokojącego zjawiska zawiadamiali służby.

Szefowa Zarządu Dróg Miejskich Grażyna Lendzion powiedziała, że termin uzyskania przejezdności zapisany w umowie jest bardzo realny, a wykonawca jest doświadczony w realizacji inwestycji mostowych. Wyjaśniła, że przejezdność oznacza dopuszczenie mostu do obsługi komunikacyjnej w jego pełnej szerokości. "Być może nie będzie jeszcze możliwości chodzenia pieszych" - zaznaczyła.

Ze względu na bardzo napięty harmonogram, prace remontowe będą toczyć się równocześnie po dwóch stronach przeprawy, z prawej i lewej strony Wisły - przypomniał Laskowski. Z dwóch stron o ok. 5,5 m zostanie opuszczonych po ok. 60 m metrów starej konstrukcji. Na nich zostaną zamontowane stanowiska do montażu nowych elementów. Stamtąd siłownikami hydraulicznymi będą wypychane na środek mostu, jednocześnie będzie demontowana stara konstrukcja ze środka mostu.

"Patrząc z boku, dla Warszawiaków, sytuacja będzie wyglądała tak, że ten most cały czas jest, tylko on będzie się przemieniał z konstrukcji starej na nową" - powiedział Laskowski.

Dodał, że plan na kolejny trzy tygodnie to: dalsza rozbiórka i demontaż konstrukcji stalowej, przygotowanie stanowiska do montażu oraz rozpoczęcie produkcji konstrukcji stalowej na wytwórni. Zapewnił, że zakontraktowana jest już cała konstrukcja stalowa, będzie produkowana w czterech wytwórniach. "Stal jest zakontraktowana w hutach" - zapewnił. "Rozpoczęcie samego montażu, to jest 26. tydzień (roku), czyli ok. 25 czerwca" - powiedział Laskowski.

Dodał, że nowa konstrukcja mostu będzie pozbawiona elementów drewnianych. "Pierwotna konstrukcja w przekroju składa się z czterech niezależnych dźwigarów, z tym nieszczęsnym pomostem drewnianym. Nowa konstrukcja to będą dwie skrzynki połączone poprzecznicami i na tych poprzecznikach będą pomosty robocze, ale na stalowych kratkach. Nie będzie żadnego drewna" - podkreślił Laskowski.

Do pożaru mostu doszło 14 lutego. Ogień był gaszony przez 12 godzin, a temperatura miejscami sięgała 1000 stopni Celsjusza. Obecnie most jest wyłączony z ruchu, co powoduje utrudnienia komunikacyjne w stolicy. Mostem jeździło ponad 100 tys. pojazdów na dobę. Po ekspertyzie stanu mostu okazało się, że uszkodzenia są poważniejsze niż początkowo zakładano. Zdecydowano, że najlepszym rozwiązaniem będzie wymiana jego konstrukcji.

(PAP)