Nocne Wilki ruszyły do Berlina

Pomimo wyraźnego zakazu ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych zaprzyjaźnieni z Władimirem Putinem rosyjscy motocykliści, zamierzają przejechać przez granicę w Terespolu. - Przez granicę przejeżdżamy 27 kwietnia i na pewno dojdzie tam do prowokacji. Tam rozegra się cyrk z oddziałami specjalnymi policji i z pogranicznikami. My to rozumiemy, ale jesteśmy przygotowani – powiedział Aleksander „Chiriurg” Załdostanow, lider grupy.

Politycy partii rządzącej wspierają pomysł MSZ-u, a sam rajd nazywają skandalem. - Taka formacja paramilitarna, prawie faszystowska nie będzie tu sobie w Polsce robiła politycznej prowokacji – powiedziała Iwona Śledzińska-Katarasińska z Platformy Obywatelskiej.

W drodze do stolicy Niemiec motocykliści zatrzymali się w Katyniu, żeby uczcić pamięć zamordowanych polskich oficerów. W Polsce chcą odwiedzić kilka cmentarzy żołnierzy radzieckich.