Gdańsk: Śmiertelnie potrącił rowerzystkę, usłyszał zarzuty

Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Jak powiedział podczas przesłuchania w prokuraturze - nie pamięta całej sytuacji. 

Mężczyzna spowodował wypadek będąc na przepustce z Zakładu Karnego, gdzie wyrok roku i trzech miesięcy więzienia za uszkodzenie mienia i groźby. Sąd zgodził się na roczną przerwę, ze względu na poważną chorobę Artura W. Mężczyzna miał wrócić do zakładu w poniedziałek.