Szejnfeld o Ogórek: To kpina z wyborców

- Zarejestrowano jedenastu kandydatów, ale jest chyba dziesięciu, bo jedna z kandydatek pomimo, że jest zarejestrowana, nie prowadzi kampanii. Dla mnie, człowieka, który sam kandydował, to jest niewytłumaczalne zjawisko. Kandydat na radnego gminy niepozwoliłby sobie tak traktować wyborców - powiedział w rozmowie Adam Szejnfeld.