Potop w wersji alternatywnej

Czasem nawet błyskotliwa fabuła nie zrobi dla produkcji tyle, co sugestywny, charakterystyczny głos aktora. - Dubbing jest bardzo wymagającą sztuką w ramach aktorstwa – przyznał Olaf Lubaszenko.

- Gram pasożyta. To jest film o zwierzątkach których już nie ma. I ja jestem takim pasożytem, a Moby to wieloryb, na którym zeruję – powiedział Artur Barciś. - Tenże wielki gruby wieloryb nie dostaje się na arkę. Mam na sobie takiego małego stworka, którego zagrał Artur. Jesteśmy złączeni, przez całe życie zawodowe – powiedział Cezary Żak, który wcielił się w postać wieloryba.