Opozycjonista pozwał Skarb Państwa, chce pół miliona odszkodowania za PRL

Był jednym z twórców krakowskiej podziemnej opozycji. W okresie stanu wojennego internowany. Bez pracy i środków do życia. Ryszard Majdzik za to wszystko chce teraz pół miliona złotych od Skarbu Państwa. - Ucierpiałem w tamtym systemie, ale jak powiedziałem ten system krzywdził nas i ten system nigdy za to nie odpowiedział. Nawet nas nie przeprosił. Wręcz przeciwnie ten system dalej ma lepiej jak miał – powiedział w wywiadzie dla Superstacji Ryszard Majdzik.

Majdzik wierzy, ze wygra. Osiem lat temu też wygrał w sądzie. Wtedy dostał 25 tys. złotych. - Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że jest możliwość ponownego domagania się wypłat odszkodowań ponieważ zakreślenie tego progu granicznego 25 tyś jest po prostu niekonstytucyjne – powiedziała Beata Górszczyk, rzecznik Sądu Okręgowego w Krakowie.

Państwo zaproponowało byłemu więźniowi sumienia 100 tyś złotych odszkodowania. Majdzik odmówił. Sprawa o przyznanie Majdzikowi zadośćuczynienia w kwocie pół miliona złotych rozstrzygnie się w ciągu kilku dni. Wyrok będzie kluczowy dla innych opozycjonistów. Oni też bowiem zapowiadają wstąpienie na drogę sądową o zwiększenie im kwoty odszkodowań.