Koniec przerwy w Formule 1

W porannej sesji Rosberg miał czas lepszy o zaledwie 0,07 s od partnera z drużyny. Ok. 25 minut przed końcem treningu Niemiec został upomniany przez stewardów za przekroczenie linii przy wyjeździe z alei serwisowej. Prawdopodobnie nie spotka go z tego tytułu żadna bardziej dotkliwa kara.

Grzywnę w wysokości 1000 dolarów zapłaci za to Meksykanin Sergio Perez (Force India-Mercedes), który przekroczył w tej strefie prędkość podczas drugiej piątkowej sesji.

Po południu Hamilton był już wyraźnie lepszy od rywali. Drugi rezultat - o 0,4 s słabszy - miał czterokrotny mistrz świata Niemiec Sebastian Vettel (Ferrari), a Rosberg miał trzeci wynik - 0,75 s straty.

Udział w zawodach w ojczyźnie ma duże znaczenie dla kierowcy McLarena Fernando Alonso. Hiszpan uległ tam wypadkowi na testach przed rozpoczęciem sezonu. Trafił do szpitala i, chociaż obyło się bez poważniejszych obrażeń, zrezygnował ze startu w inaugurującym sezon wyścigu o GP Australii. W piątek uzyskał rano 15., a po południu 11. czas.

Trzy z czterech dotychczas rozegranych eliminacji wygrał broniący tytułu Hamilton. Brytyjczyk w klasyfikacji generalnej jest liderem z dorobkiem 93 pkt, drugie miejsce zajmuje jego partner z teamu, wicemistrz świata z poprzedniego sezonu Rosberg - 66 pkt, a trzecie Vettel - 65 pkt.

Zmagania na torze Circuit de Catalunya to pierwsza rywalizacja F1 w Europie w tym sezonie. W sobotę odbędzie się trzecia sesja treningowa oraz kwalifikacje. Wyścig zaplanowano na niedzielę na godzinę 14.

(PAP)