Olsztyn: policjanci podejrzani o bicie zatrzymanych zostają w areszcie

Olsztyn: policjanci podejrzani o bicie zatrzymanych zostają w areszcie
PAP

Sąd rozpoznawał w piątek zażalenie na tymczasowe aresztowanie przed dwoma tygodniami trzech policjantów pod zarzutami wymuszania groźbami i biciem wyjaśnień zatrzymanych. Zażalenia te wnieśli obrońcy policjantów. Sąd podejmował decyzję na niejawnym posiedzeniu, o jego decyzji poinformował PAP prowadzący postępowanie prokurator Jarosław Krzysztoń.

"Sąd okręgowy podzielił zdanie sądu rejonowego, że dla dobra postępowania podejrzani powinni być tymczasowo aresztowani" - powiedział Krzysztoń.

Obrońca jednego z policjantów mecenas Piotr Afeltowicz powiedział zaś, że na decyzję sądu wpływ miało to, że do prokuratury zgłaszają się kolejne osoby. "Nie wiadomo, w jakim charakterze one występują ale sąd uznał, że dla prawidłowego toku postępowania policjanci powinni przebywać w aresztach" - powiedział Afeltowicz.

10 kwietnia Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez policjantów komendy miejskiej i stosowania przez nich przemocy oraz gróźb. Zatrzymanych zostało czterech funkcjonariuszy, jeden wyszedł na wolność po wpłaceniu 10 tys. zł kaucji.

Pokrzywdzone w sprawie na razie są cztery osoby m.in. student, którego policjanci mieli bić, pryskać w twarz gazem pieprzowym i razić paralizatorem w czasie przesłuchania. Był on podejrzany o posiadanie narkotyków.

Po wybuchu afery komendant warmińsko-mazurskiej policji Józef Gdański złożył raport o odejście ze stanowiska. Został on podpisany przez minister spraw wewnętrznych Teresę Piotrowską. (PAP)