Warszawa stolicą Breakdance. Mistrzostwa Warsaw Challenge 2015

- Im wcześniej ktoś zaczyna tym są większe szanse na szybkie osiągnięcie sukcesu. Najlepsze grupy tańczą po 10, 20 lat, czyli całe swoje nastoletnie życie – przyznaje Michał Pyłka, dyrektor artystyczny Warsaw Challenge.

Jak mówią profesjonaliści, breakdance nie wymaga specjalnych zdolności. Potrzeba muzycznego słuchu i wyczucia. A podobno to na scenie pojawia się samo. - Jedynymi predyspozycjami, jakie trzeba posiadać to wyobraźnia – zdradza Czacha z „Rockafellaz”

Wśród tancerzy jest coraz więcej pań. Te na scenie zapominają o kobiecej delikatności. - Jesteśmy rozpoznawalnymi osobami na tej scenie i faceci nas szanują, bo robimy to już od wielu lat, generalnie jest szacunek i pełen respekt – mówi Aga, które reprezentuje „Raw Bgirls Crew”

Kobiety i mężczyźni muszą się liczyć z jednym. Breakdance wymaga poświęceń. - Są kontuzje, są siniaki, to nie jest łatwy taniec. Potrzebujemy dużo siły. Na treningach zdarzają się potknięcia, ale dajemy radę. Każda się podnosi, otrzepuje i jedziemy dalej! - dodaje Emilka.

Tę pozytywną energię 150 tancerzy przekazuje poprzez swój udział w warszawskiej bitwie. Występ na tej scenie to dla breakdancerów ogromne wyróżnienie i niemniejsze wyzwanie.