Morderczy bieg z przeszkodami, czyli 23 kilometry po lądzie i wodzie

Wydarzenie, nazywane niekiedy "zielonym piekłem", jest organizowane od 2007 roku. Początkowo był to trening wojskowy, ale szybko zdobył popularność także wśród cywilów. 
 
Zwycięzca dobiegł po godzinie, trzydziestu dziewięciu minutach i ośmiu sekundach. - To moje pierwsze zawody od 10 miesięcy. Ostatnio dobiegłem trzeci. Zabrakło mi 8 sekund, tym razem dałem z siebie wszystko i udało się - powiedział Robin Dechant, zwycięzca w kategorii mężczyzn. W kategorii kobiet pierwsze miejsce zajęła Niemka Susanne Kraus z wynikiem godzina, 45 minut i 54 sekundy. - Jestem super-zadowolona. Chciałam trafić na podium a pierwsze miejsce jest najlepsze - powiedziała.
 
Następny wyścig o jeszcze podwyższonej skali trudności odbędzie sie 15 sieprnia. W nocy.