Lądowanie na brzuchu. Pasażerowie przeżyli chwile grozy

Dla pasażerów to były prawdziwe chwile grozy. Pilot awaryjnie lądował na lotnisku w Los Angeles. Udało się to mimo problemów z podwoziem. Po dotknięciu pasa maszyna niebezpiecznie przechyliła się na lewą stronę. Największe niebezpieczeństwo groziło w związku z ryzykiem rozpadu samolotu lub pożaru.

Na miejscu czekali ratownicy i kilkanaście zastępów straży pożarnej. Na pokładzie odrzutowca było 43 pasażerów. Nikt nie odniósł obrażeń. Wszyscy zostali natychmiast zabrani do głównego budynku lotniska.