Okradali plebanie, wpadli w ręce policji

Mężczyźni działali w całej Polsce. Zawsze wyglądało to tak samo. Wchodzili na plebanię i sprawdzali, czy ktoś tam jest. Jeżeli spotykali księdza, pytali o formalności związane z wzięciem ślubu. Jeżeli nikogo nie było, kradli co tylko się dało: sprzęt elektroniczny, cenne monety a nawet alkohol.

Mężczyźni wpadli na terenie powiatu siedleckiego, kiedy wracali ze skoku na plebanię w województwie lubelskim. Zatrzymali ich policjanci z Radomia. Zatrzymani mają od 27 do 41 lat. Wszyscy zostali aresztowani na 3 miesiące. Jeden z nich był już karany za rozboje i kradzieże. Cała trójka usłyszała zarzuty. Grozi im nawet 10 lat więzienia.