Kukiz wzywa Dudę i Komorowskiego do debaty

Szykuje się starcie, jakiego polska scena polityczna jeszcze nie widziała! To nie debaty telewizyjne dwóch konkurentów o najwyższy urząd w państwie mogą zdecydować o wyniku wyborów. Ale.. debata, którą nieoczekiwanie zaproponował Paweł Kukiz. Zdobywca 20 procent głosów w niedzielnych wyborach zaproponował dyskusję między kandydatami w wielkiej Hali Widowiskowo-Sportowej w Lubinie. To właśnie tam odbywał się jego wieczór wyborczy. - Szanowni Kandydaci, skoro zabiegacie o głosy mojego elektoratu to spotkajcie się z nim! Spotkajcie się z ludźmi, którzy zapytają Was o naszą przyszłość. O Polskę. Zróbcie debatę, którą z przyjemnością poprowadzę - napisał artysta w internecie.

 
Andrzej Duda na taką debatę już się zgodził. Sztab Komorowskiego na razie milczy, ale Bronisław Komorowski już wcześniej dał sygnał, że zamierza odważnie walczyć o elektorat Kukiza.
 
 
Prezydent podpisał i skierował do Sejmu projekt nowelizacji konstytucji znoszący wymóg proporcjonalności wyborów. Przyjęcie zmiany przez parlament otworzyłoby drogę do zmiany ordynacji na opartą o ideę jednomandatowych okręgów wyborczych, czyli czołowy postulat Kukiza. Prezydent zastrzegł, że o zmianach w kształcie wyborów zdecydują Polacy w referendum, a ostatecznie parlament.