Komórka Państwa Islamskiego w Polsce? Czeczeni zatrzymani przez ABW

Komórka Państwa Islamskiego w Polsce? Czeczeni zatrzymani przez ABW
PAP/EPA

Chodzi o śledztwo prowadzone w Prokuraturze Apelacyjnej w Białymstoku, a "powierzone" Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - poinformował PAP, nie podając szczegółów, rzecznik tej prokuratury Janusz Kordulski.

Rzecznik ABW Maciej Karczyński potwierdził w rozmowie z PAP zatrzymanie trzech osób związanych z działalnością terrorystyczną, nie chciał jednak ujawniać szczegółów.

Jak dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do śledztwa, zatrzymani są obywatelami Czeczenii.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że ABW wspólnie z białostocką prokuraturą prowadzi m.in. śledztwo dotyczące funkcjonowania na terenie Polski komórki wsparcia logistycznego tzw. Państwa Islamskiego.

W raporcie podsumowującym działania ABW w 2014 roku, do którego w kwietniu dotarła PAP, była mowa o tym, iż Agencja prowadzi takie śledztwo, a także wyjaśnia sprawę udziału obywateli Polski w walkach w Syrii. Tam także nie podano żadnych szczegółów, napisano jedynie, że oba śledztwa prowadzone są pod nadzorem "właściwych prokuratur".

Szef sejmowej komisji ds. służb specjalnych Marek Biernacki (PO) powiedział PAP, że ocenia akcję ABW jako sukces tej służby. Dodał, że to jeden z efektów prac, o których Agencja informowała w swoim raporcie. "Podczas kolejnego posiedzenia komisji mamy omawiać pracę kontrwywiadowczą i antyterrorystyczną na odcinku wschodnim, ale też zagrożenia ze strony Państwa Islamskiego. Wtedy powinniśmy poznać więcej szczegółów o akcji ABW" - powiedział PAP.

W ocenie Marka Opioły (PiS) logika każe wiązać zatrzymania z informacją z raportu ABW. "Jak rozumiem, jest to realizacja wcześniejszych zapowiedzi ze strony ABW. Będziemy chcieli poznać szczegóły, ponieważ to pierwszy przypadek, kiedy dochodzi do zatrzymania osób, które mogą być zaangażowane w działalność terrorystyczną na rzecz Państwa Islamskiego w Polsce" - powiedział PAP poseł speckomisji. "To tym bardziej ciekawa sprawa, którą powinna zająć się komisja" - dodał.

Z raportu ABW wynika, że zagrożenie terrorystyczne w Polsce w 2014 r., podobnie jak w latach wcześniejszych, utrzymywało się na niskim poziomie. "Jednak nie oznacza to, że nasz kraj nie może stać się celem ataku ze strony ugrupowań ekstremistycznych, jako tzw. cel zastępczy w przypadku braku możliwości przeprowadzenia zamachu w innych państwach UE" - podsumowali autorzy opracowania.

Jak dodali, z tego powodu ABW "weryfikowała sygnały świadczące o możliwości przemieszczania się na terytorium Polski osób związanych z radykalnym islamem, pochodzących z państw Afryki, Bliskiego Wschodu oraz Kaukazu Północnego".(PAP)