"Komorowski stał się symbolem obciachu". Duda jak Obama

- Myślę, że sztabowcom Andrzeja Dudy udało się odkleić go trochę od PiS-u. On się przestał kojarzyć z obciachowym PiS-em i stało się coś zupełnie przeciwnego. To Bronisław Komorowski w tej kampanii stał się symbolem obciachu. To z niego wszyscy się śmieją, to z nim w roli głównej powsatają internetowe memy, a Andrzej Duda stał się kimś w rodzaju Baracka Obamy - powiedziała Kamila Baranowska z tygodnika Do Rzeczy. - Bardzo trudno jest do takiego miłego i sympatycznego faceta przykleić twarz Antoniego Macierewicza. On jest zbyt miły - dodała Joanna Miziołek, publicystka Wprost.