Związkowcy z Dudą, aktorzy z Komorowskim

Telefon do przyjaciela. Tak nazywa się kolejna akcja kampanijna Bronisława Komorowskiego. Prezydent dzwonił do wyborców, by zachęcić ich do głosowania i udziału w II turze. Urzędująca głowa państwa liczy, że w przekonaniu nieprzekonanych pomogą jego wyborcy. W dzwonieniu prezydentowi pomagały popularne aktorki m.in.  Anna Czartoryska-Niemczycka, Olga Frycz i Magdalena BoczarskaPrezydent cały dzień spędził w stolicy. Na imprezie zorganizowanej przez jedną ze stołecznym uczelni przekonywał, że polska ziemia musi być chroniona - przed obcym kapitałem zza granicy.

 

Prowadzący w sondażach Andrzej Duda o głosy walczył na Śląsku. Kandydat PiS uzyskał poparcie dwóch największych związków zawodowych.  Jak podkreślił europoseł Prawa i Sprawiedliwości, jednym z fundamentów jego prezydentury będzie obrona praw pracowniczych, podwyższenie pensji minimalnej i walka z umowami śmieciowymi. 

 

Obaj kandydaci starają się rozmawiać z wyborcami, jednak najważniejsza będzie rozmowa jaką przeprowadzą między sobą. Ta już w niedzielę wieczorem. 

 

Z dotychczasowych sondaży wynika, że przewaga Andrzeja Dudy nad Bronisławem Komorowskim oscyluje wokół pięciu punktów procentowych.