Kopacz: debatę zdecydowanie wygrał prezydent Komorowski

Kopacz: debatę zdecydowanie wygrał prezydent Komorowski
PAP/Jacek Turczyk

Szefowa polskiego rządu była pytana o ocenę debaty prezydenckiej podczas konferencji prasowej w poniedziałek w Bogatyni (Dolnośląskie), tuż po uroczystości inauguracji budowy nowego bloku energetycznego Elektrowni Turów.

 

Zdaniem Kopacz debatę zdecydowanie wygrał Bronisław Komorowski. „Widać było u niego wizję, a nie marzenia. Widać było konkrety, które chce realizować w przyszłej kadencji, oraz odpowiedzialność za Polskę” - mówiła.

 

Kopacz pytana przez dziennikarzy, czy nie sądzi, że Komorowski podczas debaty był zbyt agresywny, opowiedziała, że urzędujący prezydent to człowiek "wielkiej łagodności i bardzo wrażliwy".

 

"Wczorajsza debata to nie była tylko i wyłącznie prezentacja marzeń i opowieści o tym, co można zrobić albo co chciałoby się zrobić, nie mając pokrycia w budżecie państwa. Kontrkandydat prezydenta Komorowskiego ma dziś tych marzeń na kwotę przekraczającą roczny budżet państwa. Prezydent Komorowski zaś nie mówił o marzeniach, ale mówił o konkretach" - powiedziała premier.

 

Dodała, że Polakom należy się wiedza o tym, co robił prezydent przez ostatnie pięć lat. „A robił niemało. Prezydent, któremu się zarzuca, że nie potrafi rozmawiać z ludźmi, w momencie, kiedy nie było sposobu na porozumienia się ze związkowcami różnych branży, siadł z nimi przy stole. Dzięki tym rozmowom trafiła do Sejmu ustawa o dialogu społecznym, na której tak bardzo zależało stronie społecznej” - mówiła Kopacz.

 

Podkreśliła, że jedną z zasług prezydenta jest to, że Polacy mogą mieszkać w kraju, „w którym sumienie nie jest rozliczane przez Kodeks karny”. „Dla mnie to szczególnie wrażliwy obszar, bo jeśli chodzi o in vitro, to byłam zwolennikiem jeszcze wówczas, kiedy byłam ministrem zdrowia (…) W projekcie opozycji możemy znaleźć kary, które miałyby być nakładane na tych, którzy mieliby odwagę sięgnąć po tę metodę (…). Dla mnie to niezrozumiałe, by nie powiedzieć obrzydliwe” - mówiła Kopacz.

 

Premier dodała, że prezydent Komorowski pokazuje Polskę, która jest krajem wolności. „Każdy z nas może decydować, jaką książkę czytać, na co pójdzie do kina, z kim będzie się spotykał i o czym będzie rozmawiał. Każdy Polak ponad wszystko ceni własną wolność, którą ma na co dzień” - dodała.

 

O ocenę debaty dziennikarze pytali też w poniedziałek w Sejmie posła PO Jakuba Rutnickiego. "Absolutne zwycięstwo w debacieodniósł Bronisław Komorowski, Andrzej Duda był plastikowy, totalnie zestresowany, zablokowany, sztabowcy Dudy zapomnieli o tym, żeby nałożyć mu więcej pudru na twarz, bo pod koniec debaty Duda wyglądał na bardzo zdenerwowanego i czerwonego, był bez energii, absolutnie wypompowany, a Bronisław Komorowski - energetyczny i witalny" - powiedział Rutnicki.

 

"Debata pokazała, że Komorowski ma wielkie doświadczenie, to było (starcie) wytrawny polityk, kontra młody, niedoświadczony polityk, który, gdy nie ma napisanego wystąpienia przez Jarosława Kaczyńskiego, stracił pewność siebie. Komorowski pokazał wiedzę, spokój i energię" - przekonywał Rutnicki.

 

(PAP)