Koniec projektu "Noworosja", rebelianci przyznają się do porażki

Scenariusz utworzenia Noworosji powstał rok temu. Zakładał zjednoczenie kilku regionów południowej i wschodniej Ukrainy. Miały one odrzucić zwierzchnictwo Kijowa.
 
Plan upada a rebelianci podkreślają, że główny powód to niewystarczająca mobilizacja ludzi. Z projektu wystąpiły też Charków i Odessa. Rewolucja nie ma wsparcia a siły ukraińskie coraz skuteczniej panują nad sytuacją w zapalnych regionach.
 
Rosyjski dziennik internetowy Gazeta.ru pisze, że sytuacja wymknęła się rebeliantom spod kontroli już 11 maja ubiegłego roku. Mieszkańcy głosowali wówczas w referendum, które miało rozstrzygnąć  kwestię tak zwanego samostanowienia regionów, a w konsekwencji - przyłączenia do Federacji Rosyjskiej. Jednak rebeliantom nie udało się zorganizować referendum we wszystkich regionach. Ostatecznie powstały tylko dwie samozwańcze republiki: Doniecka i Ługańska.
 
Projekt powstania Noworosji został ogłoszony 24 maja ubiegłego roku przez przedstawicieli dwóch samozwańczych republik. Jednocześnie powstał Ludowy Front Noworosji. Powołano też wspólny parlament, który jednak z miesiąca na miesiąc tracił na znaczeniu. Ostatnio nie funkcjonował w ogóle.