Palmira w rękach Państwa Islamskiego - będą niszczyć zabytki?

Dyrektor Departamentu Starożytności i Muzeów Syryjskich jest przerażony. Czy terroryści zniszczą starożytne zabytki?
 

W oświadczeniu, które pojawiło się na Twitterze Państwo Islamskie twierdzi, że zajęło całą Palmirę, łącznie z tamtejszymi obiektami wojskowymi i że wycofujące się siły syryjskiego reżimu pozostawiły "wielką liczbę" zabitych.

Według Obserwatorium Państwo Islamskie kontroluje już ponad połowę terytorium Syrii, choć głównie są to obszary słabo zaludnione. Państwowa telewizja syryjska przyznała w środę wieczorem, że siły prorządowe wycofały się z Palmiry po przeprowadzeniu ewakuacji większości cywilów.

Przedstawiciele władz syryjskich wyrażali obawę, że dżihadyści będą chcieli obwieścić zwycięstwo w wojnie przeciw cywilizacji, niszcząc pozostałości starożytnej Palmiry, znajdującej się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Przed wejściem dżihadystów do Palmiry kilkaset tamtejszych posągów udało się przetransportować w bezpieczne miejsce. Pozostało jednak muzeum i zabytki, których ze względu na znaczne rozmiary nie dało się przenieść.

Palmira słynie m.in. z kolumnowych portyków i rzeźby sepulkralnej, a na liście UNESCO figuruje od 1980 roku. W 2013 r. została wciągnięta na listę zabytków zagrożonych, na której w Syrii jest m.in. Aleppo, Bosra, Damaszek i starożytne miasta na północy.

(źr. PAP)