Rosja grozi internetowym gigantom. Blokada Google, Twittera i Facebooka?

Rosyjskie władze wyjaśniły, że, firmy muszą przekazać dane o najpopularniejszych blogerach oraz usunąć strony, które według rosyjskich władz wzywają do zamieszek.

 

Facebook odrzucił w zeszłym roku dwie prośby władz Rosji o informacje o użytkownikach. Twitter z kolei odrzucił w drugiej połowie zeszłego roku 108 takich próśb. Rosyjscy internauci krytykują władze wielkich firm że używaja portali społecznościowych do zwoływania się na demonstracje.