Andrzej Duda nie zwalnia tempa

Dzień po II turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda nie zwalnia tempa. Prezydent-elekt wczesnym rankiem pojawił się na popularnej warszawskiej "patelni" rozdając idącym do pracy gorącą kawę.

 

Mimo morderczej kampanii wyborczej Duda zalicza spotkanie za spotkaniem. A jego sztabowcy podtrzymują wcześniej postawioną tezę, że europoseł PiS-u będzie prezydentem wszystkich Polaków.

 

Zakopaniu tych podziałów służyć mają decyzję, których podjęcie już teraz zapowiada Duda. Pierwszą z nich, dotyczącą wyjścia z partii, ogłosił chwilę po złożeniu kwiatów pod pomnikiem pomordowanych w okresie PRL.

 

Zwycięzca wyborów prezydenckich oficjalnie obejmie urząd 6 sierpnia. Wtedy złoży przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym.