12 tys. żołnierzy i 250 samolotów. Olbrzymie manewry w Rosji

Plan zakłada, że samoloty Lotnictwa Dalekiego Zasięgu zaatakują pociskami cele naziemne umownego przeciwnika na północy Syberii. Chodzi o sprawdzenie, jak szybko można postawić wojska lotnicze w stan alarmu.

Wojskowi chcą sprawdzić system dowodzenia lotnictwem w warunkach polowych i szybkiego przerzucania pododdziałów. Od zeszłego roku Rosjanie prowadzą zmasowane manewry na całym swoim terytorium. Często też dochodzi do naruszenia przestrzeni powietrznej krajów ościennych.