70 tys. zł schowane w poduszce. Niezwykłe znalezisko na wysypisku

Prawie 70 tysięcy złotych wpadło na taśmę sortowni śmieci w niedaleko Starogardu Gdańskiego. - Na początku myśleliśmy, że to zabawkowe pieniądze - powiedział Daniel Kreft, pracownik sortowni.
 
Ale zabawkowe nie były. Taśma została  natychmiast zatrzymana, a Ci ludzie wcielili się w kasjerów, liczących pieniądze. Banknoty zapakowane w woreczkach były w bardzo dobrym stanie. - No my podejrzewamy, że one były w poduszce bo te woreczki były wybrudzone pierzem generalnie nie - powiedział Krystian Kamień z Zakaładu Utylizacji Odpadów Komunalnych Stary Las.
 
Poduszki pozostała jednak nieuchwytna. A to ona mogłaby pomóc naprowadzić na ślad właściciela. Pieniądze z Zakładu Utylizacyjnego trafiły do Starostwa Powiatowego, gdzie czekają na właściciela. - Należy do nas złożyć pisemne oświadczenie o zagubieniu rzeczy z opisem sytuacji, oraz z dołączeniem dowodu potwierdzających prawo własności - powiedział Sebastian Schmidt. Wskazanie więc osoby która cenną poduszkę zgubiła może być niemożliwe. Tymczasem pojawiają się kolejni rzekomo poszkodowani. Zgłaszają się ludzie z całej Polski, jest ciekawie - dodał Krystian Kamień. Ciekawie tym bardziej, że ta sortownia śmieci całego kraju nie obsługuje.