Czesi nie chcą reality show o życiu wśród nazistów

Weszli do domu na odludziu przekonani o lojalności i silnych więzach całej rodziny. Ale następnego dnia obudzili się pod nazistowską okupacją w Czechach z 1939 roku. "Wakacje w Protektoracie" to tytuł ośmioodcinkowego programu, który pokazuje czeska telewizja publiczna. - Chodziło nam głównie o to, żeby pokazać w tym programie, jak dzisiaj żyjemy i z drugiej strony jak kruchy jest ten komfort - przyznał Jan Maxa, dyrektor programowy czeskiej telewizji.
 
Program miał wzbudzić emocje widzów, ale już po pierwszym odcinku wzbudził kontrowersje. Wielu Czechom nie podoba się pokazywanie dramatu Nazistowskiej okupacji w formie programu rozrywkowego. - Dla mnie to jest bardzo podobne do wszystkich innych reality show, nawet jeśli dzieje się w realiach protektoratu. Nie specjalnie mnie to obchodzi - powiedział Matej Fryba, widz programu. - Ten program powinien być dla młodych ludzi, żeby im pokazać, jak tu było, bo młodzież nie ma pojęcia co się działo w tamtych czasach - dodał Miloslav Ptacek
 
Czeska telewizja przygotowała widzom kontrowersyjną zabawę w okupację, żeby w ten sposób uczcić 70-tą rocznicę zakończenia drugiej wojny światowej.