Chile: Studenci domagają się reformy edukacji. Wybuchły zamieszki

Nocne niebo nad Santiago rozświetliły wybuchy petard i płonąca benzyna rzucana w koktajlach mołotowa. Policja odpowiedziała armatkami wodnymi. Jak podają media jeden funkcjonariusz został ranny. 
 
Chilijscy studenci domagają się reformy edukacji. Chcą aby ich czesne były finansowane z dochodów ze sprzedaży przez państwo surowców naturalnych oraz z systemu podatkowego. Prezydent kraju Michelle Bachelet przedstawiła projekt reformy edukacji, który ma wejść w życie w przyszłym roku.
 
Specjalne dodatki do opłat za studia mają otrzymać najbiedniejsi. Zdaniem protestujących to za mało. Domagają się całkowitej likwidacji czesnego. Chcą by edukacja była w pełni bezpłatna.