Skarga Swiridowa oddalona

Wobec Rosjanina od października 2014 r. toczy się procedura ws. cofnięcia zgody na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej, o co wnioskował szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Uzasadnienie i materiały w sprawie są tajne. Wcześniej, także na wniosek ABW, polskie MSZ cofnęło rosyjskiemu dziennikarzowi akredytację.

Według medialnych doniesień ABW, która od początku nie komentuje sprawy, chce wydalenia 48-letniego Rosjanina z Polski, bo podejrzewa go o działalność szpiegowską. On sam zapewnia, że nie ma związku z rosyjskimi służbami specjalnymi, a w Polsce wykonuje zawód dziennikarza.

W listopadzie 2014 r. wojewoda mazowiecki odmówił Swiridowowi przeglądania tajnych dokumentów w jego sprawie. Rosjanin zażalił się na to postanowienie do szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Ten w grudniu 2014 r. podtrzymał decyzję wojewody. To właśnie skargę na decyzję szefa UdSC rozpatrywał we wtorek WSA w Warszawie, który ją oddalił.