Ewakuacja Białego Domu. Alarm bombowy przerwał konferencję

Secret Service przerwała transmitowaną na żywo konferencję rzecznika prasowego Białego Domu. Dziennikarze musieli natychmiast opuścić salę. Na miejscu pojawili się agenci Secret Service z psami wyszkolonymi do poszukiwania materiałów wybuchowych. Ewakuowano również północy ogród rezydencji prezydenta USA. Dwie godziny wcześniej służby specjalne interweniowały również w Senacie, gdzie trwały przesłuchania w sprawie bezpieczeństwa ruchu lotniczego. Według amerykańskich mediów ewakuacje spowodował fałszywy alarm bombowy.