USA: 40 lat w więziennej izolatce, na zwolnienie musi poczekać jeszcze kilka dni

USA: 40 lat w  więziennej izolatce, na zwolnienie musi poczekać jeszcze kilka dni
Czarnoskóry mężczyzna został umieszczony w osobnej celi w więzieniu w Luizjanie, kiedy skazano go za zamordowanie strażnika podczas buntu więźniów w 1972 roku w zakładzie karnym w miejscowości Angola, w Luizjanie; trafił tam za rabunek. Jest najstarszym więźniem w Stanach Zjednoczonych przetrzymywanym w takich warunkach.
 
Federalny sąd apelacyjny we wtorek zablokował do piątku zwolnienie 68-letniego Woodfoksa. Do tego czasu ma zdecydować, czy przyjmuje skargę na poniedziałkowe orzeczenie sędziego federalnego Jamesa Brady'ego. Nakazał on bezwarunkowe zwolnienie Woodfoksa, uznając, że państwo nie jest w stanie po raz trzeci przeprowadzić mu sprawiedliwego procesu w sprawie zabójstwa strażnika.
 
Woodfox od dawna utrzymuje, że jest niewinny. Do zabójstwa strażnika doszło podczas protestu przeciwko rygorowi panującemu w więzieniu w Angoli, wybudowanym na terenach dawnej plantacji, na której pracowali niewolnicy. Dwa poprzednie wyroki w sprawie Woodfoksa zostały anulowane z braku dowodów, dopatrzono się też przy ich wydawaniu uprzedzeń rasowych.
 
Więzień większość czasu przebywał w zakładzie w Angoli, gdzie przez lata władze co 90 dni odnawiały decyzję w sprawie jego odosobnienia. Jego prawnicy twierdzą, że nie dopuszczano, by miał kontakt z innymi więźniami i przez 23 godziny na dobę był przetrzymywany w celi o powierzchni pięciu metrów kwadratowych.
 
Obrońcy praw człowieka podkreślają, że tak długie przetrzymywanie więźnia w odosobnieniu jest formą tortur. Ale władze więzienia zaprzeczają, że chodzi o kompletną izolację, argumentując, że pozwalano mu na wizyty, dawno materiały do czytania, a przez kraty mógł oglądać telewizję.
 
Woodfox twierdzi, że powodem surowego traktowania jego oraz dwóch innych osadzonych była ich wcześniejsza działalność polityczna. Mężczyzna należał do Partii Czarnych Panter, radykalnej amerykańskiej organizacji politycznej utworzonej w celu ochrony czarnoskórej mniejszości w USA. W 1971 roku w więzieniu w Angoli współtworzył oddział ugrupowania, organizował demonstracje i strajki, domagając się lepszych warunków dla osadzonych.
 
Sędzia Brady w poniedziałek wymienił pięć okoliczności łagodzących, umożliwiających natychmiastowe i bezwarunkowe zwolnienie Woodfoksa, w tym jego wiek i zły stan zdrowia oraz fakt, że już dwa razy był sądzony za to samo przestępstwo.
(PAP)