Chiny: dożywocie dla b. ministra bezpieczeństwa publicznego

Chiny: dożywocie dla b. ministra bezpieczeństwa publicznego
PAP/EPA

Jest to pierwsza oficjalna wiadomość na temat rozpoczętego jeszcze 22 maja procesu 72-letniego Zhou, który w latach 2002-07 jako szef resortu bezpieczeństwa publicznego kierował chińskim aparatem policyjnym, a w latach 2007-12 był jednym z 9 członków najwyższego partyjnego gremium decyzyjnego - Stałego Komitetu Biura Politycznego. W liczącej 66 lat historii Chińskiej Republiki Ludowej nie było dotąd przypadku skazania polityka tej rangi za przestępstwa pospolite.

 

Według sądu, drogą bezpośredniego bądź pośredniego łapownictwa Zhou wzbogacił się na łączną kwotę 130 mln juanów (21 mln dolarów), a ponadto użył swych wpływów dla umożliwienia innym osobom zebranie 2,1 mld juanów (343 mln dolarów) zysku z przedsięwzięć, które przyniosły skarbowi państwa stratę 1,4 mld juanów (229 mln dolarów). Jak wskazuje agencja AP, chodzi tu zapewne o sprzedawanie państwowych aktywów majątkowych po zaniżonych cenach. Wyrok orzekł także przepadek mienia skazanego.

 

Proces Zhou toczył się przy drzwiach zamkniętych. Jak podała Xinhua, przyznał się on do winy i zadeklarował, że nie będzie się odwoływał od wyroku. Akt oskarżenia głosił, iż Zhou prowadził przestępczą działalność przez dziesięciolecia, w tym na wcześniejszych szczeblach swej kariery, gdy był wicedyrektorem chińskiej państwowej spółki naftowej CNPC, a następnie szefem partii w prowincji Syczuan. Po raz ostatni widziano go publicznie w październiku 2013 roku.

 

Według krążących w Chinach pogłosek, prowadzona obecnie kampania antykorupcyjna na także służyć eliminowaniu politycznych przeciwników nowego szefa partii i państwa Xi Jinpinga. Mówi się nawet, iż Zhou i skazany w 2013 roku na dożywocie za malwersacje i nadużywanie władzy inny partyjny dygnitarz Bo Xilai planowali pucz przeciwko Xi. (PAP)