Nisztor: to co wyrabia pan Stonoga, jest zwykłym bandytyzmem

Dziennikarz odniósł się też do plotek dotyczących źródeł pochodzenia materiałów opublikowanych przez Zbigniewa Stonoga. Podkreślał, że co najmniej od kilku miesięcy był one dobrze znane w środowisku dziennikarskim. 

 

- Ja mogę tylko powiedzieć tyle, że informacje które sie pojawiają, że to agencja PR-owa, która utraciła kontrakty rządowe, to nie wykluczam, że to może być prawda. Pewną wiedzę na ten temat posiadam i mogę powiedzieć, że ta informacja jest wiarygodna - mówił Nisztor w Superstacji.